Higiena jamy ustnej – wiedza a praktyka

dentystaNa co dzień każdy z nas, nawet dziecko, wie, że powinien czyścić zęby. Najlepiej dwa razy dziennie, rano i wieczorem czy po każdym większym posiłku. Należy wykorzystywać przy tym dobrą pastę do zębów, np. Ajona, która nawet przy krótkotrwałym szczotkowaniu jest w stanie usunąć wszystkie nagromadzone w jamie ustnej bakterie chorobotwórcze. Znajomość podstawowych zasad higieny jamy ustnej to jedno, a stosowanie jej w praktyce to zupełnie inna sprawa. Dlatego też w gabinetach dentystycznych jest tylu pacjentów, a w Polsce notuje się wysoki wskaźnik zachorowania na próchnicę, nawet wśród najmłodszych pacjentów.

Tragiczne statystyki

To przerażające, że próchnica atakuje coraz młodszych pacjentów. Eksperci alarmują, że zły stan jamy ustnej w dzieciństwie rzutuje na kondycję naszych zębów w przyszłości. Niestety, ale przeciętny polski 12-latek ma więcej zębów z próchnicą niż rówieśnicy z Białorusi, Rumunii, Bułgarii, czy Czech. Próchnica częściej występuje w krajach Europy Środkowo-Wschodniej niż w Europie Zachodniej.

Polskie 12-latki mają średnio 3,5 zęba objętego zmianami próchnicowymi, gdy tymczasem w Danii liczba ta wynosi 0,6, w Niemczech i Norwegii 1,7, a w Rumunii 2,1. Gorzej jest na Litwie, Słowacji i Chorwacji.

Próchnica występuje u ponad 79 proc. polskich dzieci w wieku 12 lat i aż u ponad 96 proc. 18-latków. W zasadzie wszyscy dorośli mają próchnicę – leczoną lub nie.

Uwaga na zęby

Dentyści apelują o to, aby od najmłodszych lat wpajać dzieciom podstawowe zasady higieny jamy ustnej i weryfikować, czy są one wypełniane przez nie. Dzięki temu zęby pozostaną w dobrej kondycji przez lata. Musimy mieć świadomość, że zły stan jamy ustnej oddziałuje negatywnie na cały organizm człowieka. Zwiększa ryzyko chorób układu krążenia, powikłań ciążowych i zaburzeń metabolicznych.

Nie możemy lekceważyć rozwoju próchnicy w naszej jamie ustnej, podobnie jak w buzi dziecka. Jeśli walka z próchnicą zostanie rozpoczęta odpowiednio wcześnie, można ją wygrać bez konieczności uciekania się do radykalnych działań – wyrywania zębów.