Siekacze i ich rola – wczoraj i dziś

evolution-297234_1280Uzębienie człowieka jest wyjątkowo zróżnicowane i wysoce funkcjonalne na tle innych ssaków i kręgowców. Co prawda, nie możemy przyrównywać się do uzębienia rekina, gdzie w szczękach jest ponad trzy tysiące zębów, ale nasze zęby mają do spełnienia ważną rolę.

Ewolucja zębów człowieka

Przed wiekami zęby człowieka służyły do nieco innych celów niż w chwili obecnej. Musiały one podołać gryzieniu surowego lub suszonego mięsa, do przecinania lian i sznurów, czy też do przytrzymywania różnych przedmiotów. Współczesny człowiek znacznie mniej eksploatuje swoje uzębienie niż jego praprzodkowie. Zęby człowieka pierwotnego szybko ulegały zepsuciu, z uwagi na brak higieny i tego, że szybko ulegały urazom mechanicznym. Dziś każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że należy czyścić zęby dwa razy dziennie – rano i wieczorem, a najlepiej po każdym większym posiłku, z zastosowaniem dobrej pasty, np. Ajona, która w krótkim czasie likwiduje wszelkiego rodzaju chorobotwórcze bakterie bytujące w naszej jamie ustnej.

Zęby ssaków na przestrzeni kolejnych wieków ewoluowały. Posiadają co prawda podobny kształt i zbliżoną wielkość do zębów swoich przodków, ale ich funkcje są nieco inne. Jednym z najważniejszych rodzajów zębów w naszej szczęce są siekacze.

Do czego służą siekacze?

Siekacze to zęby „jedynki” występujące w obu szczękach człowieka. To zęby charakterystyczne dla uzębienia heterodontycznego. Każdy siekacz jest zębem jednokorzeniowym, o koronie jedno, dwu lub trójguzkowej. Siekacze znajdują się w przednim odcinku szczęki lub na kości siekaczowej czy w żuchwie. Służą do chwytania i odcinania kawałków pożywienia, stąd ich stożkowaty lub dłutowaty kształt. Co ciekawe, siekacze u niektórych ssaków rosną całe życie, np. u słoni czy gryzoni. U zwierząt zaliczanych do przeżuwaczy siekacze górne w ogóle nie występują.